W świecie nierzeczywistym, w którym wszystko jest rzeczywiste...
środa, 05 sierpnia 2009
Goscinny,Sempe : ''Nowe przygody Mikołajka. Tom 2''

''Dlaczego Rosół nie lubi lodów?
Jak to się stało, że Kleofas przestał być najgorszy w klasie?
Kto jest najlepszym graczem w kulki w całej szkole?

Oto czterdzieści pięć nowych, nieznanych dotąd polskiemu czytelnikowi historyjek o najsłynniejszym francuskim uczniu i jego paczce, rodzicach i sąsiadach. Znakomita okazja, by spotkać wszystkich jego kolegów i pośmiać się z ich zwariowanych pomysłów. ''

Mikołajek z kupki sierpniowej zdążył ''się przeczytać'' w ostatni dzień lipca.
Fajna książka,zbiór 45 opowiadań o Mikołajku . Obraz dysfunkcyjnej rodziny , mama przy garach , tata po pracy z gazetą w fotelu. Przygody Mikołajka i jego kolegów może czytać każdy,bez względu na wiek.
Polecam starszemu i młodszemu pokoleniu !
Moja ocena : 5/6

King Stephen : "Rok wilkołaka''

 

''Groza nadeszła w styczniu - przy pełni księżyca... Pierwszy poznał ją kolejarz, uwięziony w zaspach. Jej kły rozdarły mu gardło. W miesiąc później kobieta w przytulnej sypialni powitała ją krzykiem. Za każdym razem, gdy nadchodzi pełnia, małe miasteczko Tarker Mills nawiedza groza. Nikt nie wie, kto będzie następny. Ale jedno jest pewne. Gdy na niebie płonie krągła tarcza księżyca, Tarker Mills ogarnia paraliżujący strach. Bo wiatr niesie ze sobą warkot, w którym słychać coś jakby ludzkie słowa. A wokół widać ślady potwora... ''

Błyskawicznie skończyłam tę książkę [137 strony,z tego sporo rysunków].Jest to moja pierwsza książka Kinga,niedługo zacznę drugą [Cujo]. Niby "Rok Wilkołaka'' było w kupce sierpniowej,jednak wzięłam ją i zaczęłam czytać.
Książka jest ... nudna . Tak,nudna. Każdy miesiąc [rozdział] opowiada o innej postaci,która zostaje zabita przez wilkołaka. Można przeczytać,aczkolwiek nie jest to książka,którą ''trzeba przeczytać''.
Moja ocena : 3,5/6

Christiane F : ''My,dzieci z dworca ZOO''

 

Szokująca relacja piętnastoletniej narkomanki z Berlina Zachodniego.
Christiane F. jako dwunastoletnia dziewczynka zaczęła palić haszysz, mając trzynaście lat sięgnęła po heroinę...

Książka ''My dzieci z dworca ZOO'' strasznie mi się spodobała.Na pewno do niej powrócę.
Pewne postacie mnie przeraziły i wciąż dręczy mnie pytanie - jak można doprowadzić się do takiego stanu?Jak można stracić wszystko,co udało się osiągnąć?
Na początku było super - nowa frajda,nowi znajomi . Christiane podziwiała ''starych ćpunów'' - wg. mnie nie ma w nich nic wspaniałego - wyłącznie rozpacz , smutek i wołanie o pomoc. Dużo osób mówi - ''Christiane wpadła w złe towarzystwo i dlatego zaczęła ćpać'' - to nieprawda!Przecież nikt jej nie wciskał nic na siłę!Przecież ''stare ćpuny'' ją ostrzegały
przed heroiną.Ona sama zdecydowała o swoim losie.
Trzy dni po przeczytaniu książki obejrzałam adaptację powieści i film również szalenie mi się spodobał.Niestety pominięto ważne fragmenty książki - np. gdy Christiane była na odwyku etc. No ale...trudno.
Książkę polecam każdemu,kto jeszcze jej nie czytał. Ja sama jestem pod wieeelkim wrażeniem!

Hej hej !

Witajcie !

Założyłam tego bloga,ponieważ znajomi już nie mogą słuchać o moich relacjach książkowych :D
Mam nadzieję,że Wam się spodoba !
Blog założony z myślą o czytelnikach,ale i nie tylko ;)
Kupki - to książki,które są nowe w mojej biblioteczce.Żadne tam wyzwania etc. :p
Zapraszam w moje skromne blogi i zachęcam do dodawania komentarzy :)
Pozdrawiam wszystkich ! - Weronika ;)

1 ... 16
 
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
Darmowe liczniki
CANDY
Dla czytelników
Dobra księgarnia
E-mail
Poziomki zimą - moje candy
fantasybook
Przeczytane
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Zaglądam...