W świecie nierzeczywistym, w którym wszystko jest rzeczywiste...
Blog > Komentarze do wpisu
Tosca Lee : "Diabeł. Autobiografia"

Wydawnictwo : Initium 2010
Liczba stron : 479 
Ocena wciągnięcia : 5
Ocena ogólna : 5

     Jak to jest spotkać diabła? Czy aby wszystkie słowa wypisane w Biblii są prawdą? Dlaczego boimy się piekła - może przez to, że podświadomie wmawiamy sobie, iż to kara za grzechy, wieczne cierpienia? I czy diabeł i szatan to jedna osoba? 
      Czy chcielibyście nawiązać znajomość z samym diabłem - albo naprawdę niezłym hipnotyzerem czytającym ludzkie myśli? Rozwiedziony od roku Clay prowadzi monotonne, pozbawione atrakcji życie. Stracił wiarę w sens swojego istnienia, od kiedy jego żona go zdradziła. Pracuje jako redaktor w małym wydawnictwie - sam napisał dwie książki, niestety obie zakończyły się porażką. Cała jego ponura egzystencja przewraca się do góry nogami, kiedy bohater spotyka na swej drodze prawdziwego diabła. Żąda, aby Clay spisał i opublikował opowiedzianą przed niego historię. Jak to się skończy? 
       Miałam problem z zakwalifikowaniem tej powieści - nie wiedziałam, czy raczej jako horror czy fantasy. Padło na to drugie, ponieważ uznałam, że opowieść ta jest bliższa tworowi wyobraźni niż grozie. Mimo że świat wykreowany przez Toscę Lee może być autentyczny, to jednak znaczący element (albo postać, jak wolicie) w całej układance zdaje się być nierealnym - mianowicie diabeł. Kto bowiem spotka takowego na ulicy, w barze czy księgarni? 
         Autorka porusza temat Biblii i początków człowieczeństwa, czyni to przez postać tytułowego Diabła. Ów postać wprowadza nas w świat aniołów, Boga, zapoznaje z licznymi opowieściami. Stwarza bardzo intrygujące postacie - choćby właśnie Diabeł, osoba (o ile można tak nazwać "nieczłowieka") wcielająca się za każdym razem w inne ciało, dlatego początkowo bohaterowi mającemu wysłuchać i spisać jego historię trudno jest zorientować się, że to właśnie On. Później jednak, targany skrajnymi uczuciami, bliżej go poznaje i problem z rozpoznawaniem Diabła, zwanego Lucianem, częściowo znika. Lucian słyszy i widzi ludzkie myśli, czasem również przewiduje wydarzenia, nie nazywa się jednak wszystkowiedzącym. Cenną, istotną rzeczą jest dla Niego jest czas - Clay nie mógł pojąć, dlaczego tamten przywiązuje do tego tak wielką wagę, na przykład słysząc : "Mamy bardzo mało czasu" czy zauważając iście ludzkie odruchy spoglądania na zegarek. 
           "Diabeł. Autobiografia" to niewątpliwie książka warta przeczytania - nie tylko porusza temat chrześcijaństwa, lecz również mówi o życiu bohatera, Clay'a. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Mnie zaintrygował nie tylko mroczny tytuł, ale i równie mroczna okładka w piekielnych barwach. Samo słowo DIABEŁ jest bardzo wyraźnie zaznaczony. Nieustannie zadawane pytanie - czy opowieść Diabła jest prawdziwa, przyznam, że dotychczas mnie "prześladuje". 
             Zaciekawiła mnie inna książka autorki, a właściwie jej fragment - "Havah. Historia Ewy", zamieszczony wspaniałomyślnie na końcu powieści. Warto również napomknąć o dotyczących jej ciekawostkach, które także znajdziemy. Reasumując możliwie krótko : polecam ! 
wtorek, 02 listopada 2010, hiliko

Komentarze
2010/11/03 16:40:54
A ja mam ją jeszcze przed sobą. :)
-
Gość: Depresja, 87.204.211.10*
2010/11/03 20:35:54
Tematyka niekoniecznie trafia w moje gusta, mimo to dzięki Twojej opinii książka mnie zainteresowała. Widziałam ją ostatnio w Empiku, właśnie okładka mnie skłoniła to przeczytania opisu. Następnym razem może kupię, kto wie? :)
-
2010/11/04 09:02:14
Tyle tych nowości ostatnio wychodzi, że człowiek nie nadąża z czytaniem :) Dobrze, że inni czytają interesujące mnie powieści bo przynajmniej potem wiem, czy warto. Dziękuję i pozdrawiam :)
-
2010/11/04 13:28:33
Rzuciła mi się ta książka w oczy w księgarni, mam ją w planach:)
Historia nieco podobna do "Gry Anioła" Zafona. Tam też jest pisarz bez sukcesów i też dostaję propozycję napisania książki od nieznajomego (diabła właśnie). Tu fabuła poszła z tego co piszesz w innym kierunku niż w Grze Anioła, gdzie Zafon koncentruje się na głównym bohaterze, postać diabła jest w tle.
Ciekawa jestem tej książki. Teraz co prawda mam jeszcze sporo do czytania, ale z pewnością ją kupię i zrecenzuję na swoim blogu:)